czwartek, 25 lipca 2013

most agresywne graffiti ever

Oto co się dzieje, gdy rozwścieczona polonista rusza w furię walki z systemem.
Podejrzewam, że chciała zakamuflować piękne pismo, pisząc coraz brzydziej.
Ale spoko, nikt w bibliotece się nie dowie.


kapsułkarka

Przy grillu i trzecim piwie E. powiedziała do mnie:

- Pamiętasz, opowiadałam Ci już historię o kapsułkarce. (to było jakieś 2 lata temu)
Powiedziałam na koniec: "no i tak cały dzień dzisiaj spędziłam przy tej kaspułkarce".
A Ty odpowiedziałaś "to i tak lepiej niż ja, ja nic nie zrobiłam".

I myślę sobie dziś- kto miał wtedy bardziej udany dzień...



piątek, 19 lipca 2013

O naturze napojów

Jaki napój jest, każdy widzi. 
Nie zapominajmy, że napój napojowi jednak nierówny, a generalizowanie ich do jednego określenia to duże uproszczenie.
Gdyż, jak rzecze osiedlowy struktualista na witrynie sklepowej: 








kukułeczka kuka

Dowiedziałam się dzisiaj strasznej rzeczy o panu Tik-Taku.
To, że ma tylko 2 kalorie, wiadomo już od dawna. Podobno jest też... pedofilem.
A do tego pierwszym w Polsce hipsterem-pedofilem. Chociaż dementuje plotki o byciu hipsterem.
Moje dzieciństwo już nigdy nie będzie takie samo...

Może jakoś naprawić pana Tik-Taka? Resocjalizacja, program organicznej amputacji wskazówki?
Niestety, podobno tu może pomóc tylko zegarmistrz.
I to nie byle jaki, bo Zegarmistrz Światła Purpurowy.

Mam nadzieję, że pan Tik-Tak będzie jasny i gotowy.



środa, 17 lipca 2013

najbardziej obrzydliwa rzecz na świecie

Tadam.
Znalazłam najbardziej obrzydliwą rzecz na świecie.
To nie bielizna bezdomnych, ani koleś, któremu przewrócili toi-toi, gdy był w środku.
A fe!
p.s. podobała mi się też sugestia z pomaganiem w toalecie niepełnosprawnemu, który ma sraczkę.



Źródło: Przekrój

nagła potrzeba

Wchodząc do nowych toalet na nowym dworcu w Gdyni Głównej, myślałam, że już nic nie może mnie zdziwić.
Czyste, nowoczesne, przestronne. Za jedyne 2,50 zł.
Tymczasem w kabinie natknęłam się na pudełko po silikonowych wkładkach do stanika za 48 zł.
Ciekawe, która miała nagłą potrzebę.
I czy było warto...